piątek, 6 maja 2016

ELO ELO ELO

   Ja jestem Andrzej, oczywiście jest to tylko pseudonim, a obok mnie siedzi teraz Boguś, który śpiewa sobie piosenka Boba Marleya. Ale mniejsza z tym.
   W tym poście chciałyśmy powiedzieć co każda  z nas tu będzie prowadzić. Mamy tu kategorie Sny, Mangi, Anime, Książki, a dojść jeszcze mają opowiadania pisane przeze mnie.
   Rubryką Sny ma się zająć Bogdan. Będzie on opisywać swoje senne przygody. A jest ich wiele. Mam zamiar taki aby Zbyszek również o animach i mangach, a Michał o książkach

Chciałam też w ogóle przywitać się w tym poście więc: SIEMANO i zapraszam do czytania naszego bloga, który dopiero powstaję.

                                                                                                        Andrzej

No siema. Jestem Bogdan i lubię mieso
 
                                                                                                        Bogdan

Rywalki - Książka

RYWALKI



RECENZJA:
Książka napisana przez Kiere Cass, opowiadająca o młodej dziewczynie imieniem - America, która żyje w kraju nazwanym Illèą. Jest w nim pewna zasada, a mianowicie podział na Jedynki, Dwójki, Trójki, Czwórki, Piątki, Szóstki, Siódemki i Ósemki. Nasza bohaterka jest Piątka. Nie raz odczuwała głód i ziomno związany z tym statusem, lecz nawet te nieprzyjemne rzeczy nie przeszkadzały jej w tym, by być z kimś kogo się kocha i by być szczęśliwą. Choć jak widać los miał dla niej inne plany. Wypełniając formularz, nie miała cienia wątpliwości, że jej kandydatura zostanie odrzuca. Ale jednak. Nie poszło tak jak po jej myśli. A ona została uczestniczką w eliminacjach, w których udział brało 35 dziewczyn, a wygraną była korona oraz małżeństwo z księciem. I jak można odrazu stwierdzić posiąść twe dwie rzeczy mogła tylko jedna z nich...
 Na początku niechętnie podchodziłam do tej opowieści. Jakoś nie insteresowały mnie książki, w których jest mieszanka Baśni i reality show, choć spotkałam się z wieloma opiniami na jej tamat. Ale w końcu ciekawość i nuda z braku zajęć zwyciężyły i sięgnęłam po tę lekturę. Na początek mogę stwierdzić, że bardzo spodobało mi się to w jakim stylu piszę autorka. Czasem opisując zwyczajnie rzeczy, zdarzenia można zanudzić czytelnika lub go zniechęcić jeśli było ich zbyt mało lub za dużo, albo jeśli nie były w ciekawy sposób przedstawione, ale Kiera Cass umiała je tak przedstawić, że ich prostota nabierała blasku. A opisy tych obietków nie były też długie, więc można było dalej miło się wciągać w tekst. Widać, że jej język jest też bogaty w słownictwo. Porównań w tej książce nie ma prawię żadnych, jak dobrze paniętam, więc w niej nie spotkasz homeryckich porównań, które cechują długimi porównaniami. Niewiem czy to plus czy minus, zależy jak komu się podoba. Lektura posiada z conajmniej 330 stron, co moim zdaniem nie jest dużo ponieważ jak już zagłębi się całkiem w tą oposiweść to nawet niezuważy się kiedy będzie się już przy ostatniej stronie. 
  Napewno fabuła nie jest oklepana, bo chyba nie ma dużo książek, w których mam rywalizacje 35 dziewcząt o to by zostać królową. Wręcz przeciwnie ja pierwszy raz spotkałam sie z taką książką. (A prawdę mówiąc to każda książka ma swoją własną fabule, niektóre mają lepszą, ciekawszą inne mniej interesującą lub przynudzającą).
   Co do głównej postaci, jak już na samym początku wspominałam bohaterką jest Amercia, która jak każda młoda dziewczyna ma swoje wzloty i upadki w miłości. A kiedy jeszcze na jej drodzę pojawią sie dwie takie miłości oczywiste jest, że będzie się popełniać błędy, które mogą kosztować wiele bólu i cierpienia, ale jak to się mówi ,,serce nie sługa". Amercia przekonuje się o tym nie raz. Dowiaduje się też, że jak od czegoś się ucieka to to zawsze cię dogoni i będziesz musiała w końcu temu stawić czoła. I nieważne jak to będzie trudne. Bohaterka jest też utalentowaną skrzypaczką, śpiewaczką, pianistką i tak ogólnie ma dar muzyczny i potrafi zagrać na wielu instrumentach. 
  Brzmi jak kolejna tandetna romantyczna opowieść? Trzeba się zastanowić nad tym pytaniem i usunąć z niego słowo ,,tandetna", a wychodzi nam wtedy takie zdanie pytające ,,Brzmi jak kolejna romantyczna opowieść?". I przyznać się muszę, że trochę trudno mi odpowiedzieć na własne zadane pytanie. Oczywiście jest to romantyczna opowieść, ale nie przesłodzona. Są w niej też problemi, które nie kręcą się w okół miłooooości, więc nie będziemy ciągle obrzucani troskami serca naszej bohaterki. Co więcej, jest to przecież książka o tematyce romantycznej, która mi się tak naprawdę spodobała! A to już jest duży plus. Może mam zawysokie mniemanie o sobie, ale sama dobrze wiem, że trudno jest trawić w mój gust literatury. I napisać muszę, że całą tę książkę zdążyłam przeczytać w ciągu dwudziestu czterech godzin. To coś musi świadczyć, albo mam już ten okres, że poszukuje jakiś stkliwych, romantycznych lektur, albo ta książka jest naprawdę godna uwagi, więc wszystkie gorliwe romantyczki i te trochę mniej zachęcam do przeczytania opowieści ,,Rywalki" jeśli jeszcze tego nie zrobiły ;>, w co trochę wątpię skoro ta książka znalazła się na pierwszym miejscu w ,,New York Timesa".

                                                                                                     Andrzej
OCENA:
7/10 Andrzej 

czwartek, 11 lutego 2016

SPIS TOMÓW PANDORA HEARTS

PANDORA HEARTS


* Tom 1
* Tom 2
* Tom 3
* Tom 4
* Tom 5
* Tom 6
* Tom 7
* Tom 8
* Tom 9
* Tom 10
* Tom 11
* Tom 12
* Tom 13
* Tom 14
* Tom 15
* Tom 16
* Tom 17
* Tom 18
* Tom 19
* Tom 20
* Tom 21
* Tom 22

wtorek, 9 lutego 2016

Mirai Nikki - Anime

MIRAI NIKKI

OPIS:
Deus Ex Machina - bóg Czasu i Przestrzeni - postanawia zorganizować grę, w której będzie brać udział dwunastka ludzi. Każdy z nich otrzymuje Pamętnik Przyszłości. Pierwszym zostaje Amano Yukiteru, którego pamiętnik okazuje się być Pamiętnikiem Obserwatora. Jego telefon - w którym znajduje się pamiętnik - informuje go co się będzie działo w okół niego, lecz ... Przyszłość można zmienić.
Drugą zostaję Gasai Yuno, która posiada Pamiętnik Miłości i skrywa w sobie wiele tajemnic.
Zasady gry są proste. Ostatni żywy wygrywa. Zwycięzca zostaję nowym bogiem. Kto wygra? Gra się już rozpoczyna...


RECENZJA:
chwilowo brak

piątek, 5 lutego 2016

SPIS TOMÓW KUROSHITSUJI

KUROSHITSUJI

* Tom 1
* Tom 2
* Tom 3
* Tom 4
* Tom 5
* Tom 6
* Tom 7
* Tom 8
* Tom 9
* Tom 10
* Tom 11
* Tom 12
* Tom 13
* Tom 14
* Tom 15
* Tom 16
* Tom 17
* Tom 18
* Tom 19
* Tom 20
* Tom 21
* Tom 22

SPIS TOMÓW DENGEKI DAISY

DENGEKI DAISY

* Tom 1
* Tom 2
* Tom 3
* Tom 4
* Tom 5
* Tom 6
* Tom 7
* Tom 8
* Tom 9
* Tom 10
* Tom 11
* Tom 12
* Tom 13
* Tom 14
* Tom 15
* Tom 16

KONIEC

piątek, 29 stycznia 2016

Attack on Titan - Anime

ATTACK ON TITAN

OPIS:
Potężne, wysokie mury, zbudowane przez samego Boga, za którymi jest jedyne bezpieczne miejsce dla ludzi. Mury bowiem chronią przed tytanami - nieśmiertelny wróg o kształtach człowieka,  mający kilka metrów. Pozbawione inteligencji gromadzą się pod murem wabione zapachem ludzkiego mięsa. Bestie nie zagrażały ludziom przez sto lat, lecz one nie muszą jeść by żyć. Żyją tylko po to, by rozkoszować się śmiercią człowieka.
W roku 845 ludzkość znajduję się na skraju wyginięcia. Mury zostały zniszcząne przez kilku metrowego, tajemniczego tytana.  Tytani wdarli się w bezpieczne tereny dla człowieka i zaczeli na nowo odradzać strach w sercach ludzi. Eren Jaeger  - główny bohater - po przysięga, że zabije wszystkich tytanów, po tym jak widział jak jego matka - Carla Jaeger - zostaję pożarta przez jednego z nich. Razem ze swoimi dwoma przyjaciółmi - Mikasą i Arminem - postanawiają stać się jednym ze zwiadowaców i ochronić ludzkość przed końcem.

RECENZJA:
Anime posiadające dwadzieścia pięć odcinków stało się jednym z najbardziej lubianych i oglądanych anim. Stworzone na podstawie mangi Hajimego Isayama, która posiada osiemnaście tomów, anime było reżyserowane przez Tetsurojego Araki i zadebiutowane 6 kwietnia 2013. Powstała również gra komputerowa Attack on Titan: Lost In The Cruel World. 
Chociaż anime jest shōnen jako ja, dziewczyna, nie miałam jakiś problemów z jej oglądaniem. Wręcz przeciwnie. Attack on Titan przykuł moją całą uwagę na kilka dni. Cała fabuła jest wciągająca i trudno się od niej uwolnić, więc jeśli macie jakieś ważne rzeczy do zrobienia, to lepiej weście się za oglądanie wtedy, kiedy macie dużo czasu wolnego.
Świat stworzony przez Isayama ma brutalne prawa. Chodzą po nim giganci, którzy żywią się jedynie ludzimi, i chociaż nie mają układu trawiennego to i tak ich pożerają. Człowiek nie ma zbytnio dużego wyboru jak ,,Walcz lub Giń". Są jeszcze również trzy mury: Maria, Rose i Sina, ale czy będą one na zawsze chronić ludzkość? Odpowiedz brzmi: nie. W końcu człowiek musi znów spotkać swego wroga, a będzie się z tym wiązać dużo poświęceń i rozlewów krwi.
Z każdą chwilą odkrywa się coraz więcej tajemnic i zostają pytania bez odpowiedzi. A jeśli coraz to bardziej rośnie ilość zagadek tym bardziej doszukujemy się odpowiedzi na nie wszystkie. I fakt. Można na nie które z nich doszukać się odpowiedzi między dialogami lub w wydarzeniach i skojarzyć je ze sobą.
Swój urok ma również walka jaką stosują żołnierze posługujący się sprzętem do trójwymiarowego manewru. Jest niemożliwe wykonanie go bez odpowiednej techniki balansowania sylwetką przy użyciu specjalnego pasa na całe ciało. Korzysta się również przy nim z dwóch butel gazu i dwóch lin zakończonymi hakami. Walczyć dzięki niemu można jedynie w lesie lub w terenie zabudowanym. Ludzie stworzyli ten sposób walki, ponieważ przy szybkiej regeneracji tytanów ich szanse z nim na wygraną szybko maleją. Plusem tego sprzętu jest to, że korzystający z niego może szybko poruszać się między tytanami i z większą łatwością zadać mu śmiertelny cios w jeden jedyny ich słaby punkt. Wiedza o tym miejscu daje ludziom szanse na pokonanie kilku metrowych potworów. Minusem trójwymiarowego manewru jest to, że nie każdy może z niego korzystać. Osoba, która posługuje się tym stylem walki musi wykazać się zwinnością, szybkością oraz bez równiwagi nie ma szans na poruszanie się dzięki niemu. Dzięki muzyce jaka towarzyszyła przy starciach z nieśmiertelnym wrogiem jeszcze bardziej się wczuwało w trwającą sytuacje.
Jeśli mowa już o muzyce, która nadawała cały nastrój podczas oglądania Attack on Titan wydaje mi,
że nie da się nie lubieć openingu stworzonego przez Linked Horizon - Guren no Yumiya. Dzięki 
niemu jeszcze z większą przyjemnością oglądałam następne odcinki. Dopóki nie nastał czas by obejrzeć czternasty odcinek, w którym opening się zmienił na Jiyu no Tsubasa, który został również stworzony przez Linked Horizon. Na początku podeszłam do niego negatywnie, ale po kilku następnych odcinkach stało się to, że zaczął mi się podobać, a nawet przyłapywałam się na tym, że podśpiewywałam sobie pod nosem kiedy leciał. I zdaje mi się, że jest wykonany po niemiecku. Co do endingów muszę przyznać, że należę do osób, które po rozpoczęciu jego przełanczają na dalsze odcinek, więc jakoś nie jestem zbytnio z nimi zapoznana.
Przejdźmy do kreski. Zwykle nie przykuwam jakiejś wielkiej uwagi do niej... No może troszeczkę. Miałam kiedyś taki okres, że jak kreska taka sobie to nie oglądam. Nie powinno się tak robić. Wróćmy więc do kreski w Attack on Titan. Postacie są dość grubą kreską zrobione, w nie których miejscach, co może rzucać się w oko, ale nie jest to zbytnio rażące czy jakoś odbiera urok animie. Widać, że osoby pracujące nad wyglądem całego animie starały się by jak najlepiej wykonać swoją pracę. Można pochwalić ich za wygląd budynków oraz lasów, gdzie widać dbano o szczegóły.
Bohaterowie wykazali się dużą odwagą i poświęceniem. Nie da się nie zauważyć, że większąść z nich dosyć szybko oddawało swoje życie. Nie tracili również nadziei. Niektórzy z nich wygłaszali dramatyczne przemowy, by w innych odbudować ducha walki, którego tracili na widok tytanów siejących strach. Takie momęty zapadają w pamięć i wywołują drżenie w sercu. Widać, że każdy bohater ma swoją nie powtarzalną osobowaść dzięki, której jest go szybko zapamiętać.
Najbardziej podobało mi się w tym anime, że napięcie z każdym odcinkiem coraz to bardziej rosło i zbudzało coraz to większą u mnie ciekawość.
Na zakończenie stwierdzić muszę, że anime jest dla każdego kto lubi akcje oraz fantastykę. Problem mogę mieć tylko ci co nie są zbytnio cierpliwi. W anime zostało jeszcze wiele nie rozwiązanych zagadek, lecz nie trzeba się martwić to nie koniec. W 2016 w kwietniu mają wyjść następne odcinki Attack on Titan. Czekam na nie z nie cierpliwością i mam nadzeję, że również okażą się interesujące i wciągające, a może nawet lepsze od tej serii. Oczywiście można przeczytać mangę, lecz na polski język jest jak narazie tylko kilka przetłumaczonych tomów.
                   
                                                                                                                          Andrzej
OCENA:
9,5/10 Andrzej
9,5/10 Bogdan